GIEŁDA

SII INI – Indeks Nastojów Inwestorów wskaże szczyty i dołki?

SII-INI-Indeks-Nastrojow-Inwestorow

SII INI – Po 9 miesiącach spadków Indeks Nastrojów Giełdowych w zeszły czwartek (30.11.2017) osiągnął historyczne minimum. W tym samym czasie spadał indeks sWIG80. Czy to oznacza, że mamy „dołek”, a za chwilę czekają nas wzrosty?

Co to jest SII INI?

INI, czyli Indeks Nastrojów Inwestorów, to wskaźnik sentymentu, którego został utworzony przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII). Indeks mierzy odsetek byków, niedźwiedzi i inwestorów nastawionych neutralnie. Obliczany jest od 19.05.2011 roku. Publikowany jest raz w tygodniu (w czwartki).

Jak powstaje INI?

Indeks INI powstaje w oparciu o ankietę, która obejmuje tylko jedno pytanie:

„Jakiego trendu spodziewasz się przez następne 6 miesięcy – wzrostowego, spadkowego czy bocznego?

Indeks INI powstaje w oparciu o różnicę między bykami (osobami oczekującymi trendu wzrostowego) a niedźwiedziami (oczekującymi trendu spadkowego). Odsetek inwestorów nastawionych neutralnie nie jest brany pod uwagę. Ankieta umieszczona jest na stronie SII. Brać w niej udział mogą członkowie i sympatycy stowarzyszenia. W ciągu tygodnia oddają oni swoje głosy, a wyniki sondy publikowane są w czwartki o godz. 15:00. Historyczne odczyty indeksu dostępne są również na stronie SII.

Jak interpretować INI?

Analiza historyczna pokazuje, że ekstremalne poziomy indeksu zbiegały się z lokalnymi (oraz długoterminowymi) ekstremami  indeksów giełdowych. Stąd można wyciągnąć wniosek, że indeks można uwzględniać w podejściu kontrariańskim, czyli szukać okazji do sprzedaży przy wysokim poziomie wskaźnika INI (wysoki optymizm), a sprzedawać przy niskim poziomie.

Analizując historyczne notowania wskaźnika, można odnieść wrażenie, że to genialne narzędzie. Jednak bieżąca analiza nie jest już taka prosta. Podobnie jak w przypadku oscylatorów (np. RSI), pojawia się problem jaki poziom wskaźnika uznać za wysoki oraz niski. W okresie giełdowych wzrostów wskaźnik porusza się w relatywnie wysokim zakresie, a w czasie trendu bocznego lub spadkowego relatywnie niskim. Problemem jest też dość krótka jego historia – odkąd powstał nie mieliśmy jeszcze hossy i bessy „z prawdziwego zdarzenia” (jak w 2008 roku).

INI a indeksy giełdowe

Wydaje się, że indeks INI najlepiej odpowiada zachowaniu indeksu sWIG80, zwłaszcza biorąc pod uwagę okres ostatnich 9 miesięcy. Ciężko jednak wyciągnąć jednoznaczne wnioski. Ekstremalne odczyty indeksu INI czasami zbiegały się idealnie z lokalnymi ekstremami, czasami wyprzedzały one indeks lub były w stosunku do niego lekko opóźnione. Czasami też z ekstremami indeksu nie miały nic wspólnego.

INI-indeksow-nastrojow-inwestorow-sWIG80

Analizując indeks INI na tle indeksu WIG20, powiązanie wydaje się nieco słabsze, niż w przypadku sWIG80. Ekstremalne poziomy INI rzadziej zbiegają się z ekstremami indeksu. Widać to zwłaszcza w okresie ostatnich 9 miesięcy.

INI-Indeks-Nastrojow-Inwestorow-WIG20

INI na tle mWIG40 wypada podobnie jak na tle sWIG80, z tą różnicą, że w okresie ostatnich 9 miesięcy powiązania nie było widać.

INI-Indeks-Nastrojow-Inwestorow-mWIG40

Podsumowanie

Indeks Nastrojów Inwestorów (INI) może być przydatny w strategii kontrariańskiej. Wydaje się, że jest mocniej powiązany z mniejszymi spółkami, co jest o tyle logiczne, że inwestorzy indywidualni w dużym stopniu w takie inwestują. Ciężko wyobrazić sobie INI jako główne narzędzie strategii inwestycyjnej. Wydaje mi się jednak, że można go traktować jako wskaźnik pomocniczy. Jeśli sygnał płynący z INI będzie zbieżny z narzędziami głównymi, możemy z większym prawdopodobieństwem oczekiwać, że rynek podąży we danym kierunku.