ARTYKUŁY

Jak zacząć grać na giełdzie?

jak-zaczac-grac-na-gieldzie-okiem-maklera

Istnieje kilka podstawowych pytań, które zadają sobie osoby rozpoczynające swoją przygodę z inwestowaniem. Jeśli zastanawiasz się jak zacząć grać na giełdzie, poniższe pojawią się gdy będziesz budować swoją strategię.

Oczywiście nie ma jednej odpowiedzi na te pytania. Kluczem do ich udzielenia oraz określenia własnego sposobu inwestowania jest odpowiedź na inne, fundamentalne pytanie.

Jaka jest Twoja przewaga konkurencyjna?

Czym, różni się inwestowanie na giełdzie od inwestowania w nieruchomości, własny biznes itd.? Niczym. Sukces zawsze będzie zależał od odpowiedzi na pytania:

  • Jaka jest twoja przewaga konkurencyjna?
  • Na czym się znasz, w czym jesteś na prawdę dobry?
  • Co potrafisz robić lepiej niż inni?

Jeśli jesteś ekspertem w zakresie nieruchomości, dlaczego w ogóle miałbyś inwestować na giełdzie? Jeśli jesteś dobry z angielskiego, może pomyśl o otwarciu szkoły językowej? Jeśli mieszkasz w jakimś ładnym miejscu, może lepiej otworzyć agroturystykę/hotel? Twoja przewaga konkurencyjna powinna determinować wybór kierunku inwestowania.

Aktywnie czy pasywnie?

W długim terminie akcje rosną. W zależności od badania, długoterminowa, średnioroczna stopa zwrotu rynku akcji wynosi 5-10%. Jeśli masz przewagę konkurencyjną, możesz próbować „pobić” rynek, inwestując aktywnie. Przeważnie oznacza to dokonywanie selekcji spółek (rynków) lub polowanie na określone „momenty w czasie” (tzw.timing). Warren Buffet, uznawany za jednego z najlepszych inwestorów świata, stawia na selekcję i osiąga średnioroczną stopę zwrotu ok 20%.

Jak zacząć grać na giełdzie, jeśli nie masz przewagi nad innymi? Jeśli nie masz przewagi konkurencyjnej, nie ma sensu próbować wygrać z rynkiem. Lepiej inwestować pasywnie, długoterminowo (akcje rosną w długim terminie). Oznacza to, że nie próbujesz szukać „perełek”, które zachowają się lepiej niż rynek. Nie próbujesz też „wstrzelić” się w określone „momenty w czasie”. Portfel powinien być mocno rozproszony – najlepiej kupować cały indeks (np. poprzez fundusz inwestycyjny).

Analiza techniczna czy fundamentalna?

Jeśli inwestujesz pasywnie, nie próbujesz pobić rynku, znajomość analizy technicznej czy fundamentalnej nie jest Ci potrzebna. Chcąc pokonać rynek musisz zdobyć wiedzę, która Ci to umożliwi. Osoby mające doświadczenie w analizowaniu sprawozdań finansowych (np. biegli rewidenci) są naturalnymi kandydatami na „inwestorów fundamentalnych”. Jak zacząć grać na giełdzie, jeśli nie masz wiedzy z zakresu analizy fundamentalnej? Takie osoby przeważnie rozwijają się w kierunku analizy technicznej. Osobiście znam zarówno „fundamentalnych”, jak i „techników” odnoszących sukcesy.

Krótkoterminowo czy długoterminowo?

Jeśli inwestujesz pasywnie, powinieneś nastawić się na długi termin. Za taki powszechnie uważa się 3-5 lat, lecz według mnie to zdecydowanie za krótko. Tak na prawdę powinno się przyjąć horyzont nieskończony. Im krótszy termin akceptujesz, tym mniejsza powinna być kwota inwestycji. Stąd podstawowy wniosek, że inwestowanie pasywne najlepiej sprawdzi się w celu budowania kapitału emerytalnego.

Jeśli nie masz przewagi konkurencyjnej, lecz chciałbyś uczyć się grać aktywnie, polecam zacząć również od długiego terminu. Szczególnie, jeśli nie możesz poświęcić dużo czasu na naukę. Im dłuższy horyzont czasowy, tym:

  • rzadziej musisz kontrolować sytuację,
  • więcej czasu na spokojną analizę i podjęcie decyzji,
  • mniejsze koszty prowizji (bo rzadsze transakcje),
  • wyraźniejsze trendy i łatwiej ocenić sytuację.

Koncentrować czy dywersyfikować?

Im większą masz wiedzę, tym bardziej Twój portfel może być skoncentrowany. Jak zacząć grać na giełdzie jeśli Ci jej brakuje? Nie mając przewagi konkurencyjnej, grając pasywnie, zdecydowanie warto dywersyfikować. Kupuj całe indeksy. Dla wygody można korzystać z funduszy inwestycyjnych. Zdarzało się, że niektóre rynki, nie dawały zarobić mimo długiego terminu. Dla przykładu, Japonia w ciągu ostatnich dwóch dekad. Najlepiej jeśli Twój portfel będzie zdywersyfikowany geograficznie, aby w długim terminie nie ponosić ryzyka pojedynczego rynku.

Jeśli inwestujesz aktywnie, stopień Twojej koncentracji w dużej mierze powinien zależeć od tego, jak duża jest Twoja przewaga konkurencyjna. Przykładowo, członkowie zarządów spółek mają ogromną przewagę w dostępie do informacji na temat własnej spółki. Często kupują oni akcje własnej firmy, które stanowią jedyny składnik ich portfela. Tak samo, jeśli potrafisz robić coś lepiej niż inni, zakładasz własny biznes. Nie ma nic złego w tym, że portfel inwestycyjny jest wtedy ekstremalnie skoncentrowany. Im większą masz przewagę konkurencyjną, tym mniejsze ponosisz ryzyko.

Inwestycje jednorazowe czy rozłożone w czasie?

Jeśli nie masz większego kapitału to problem sam częściowo znika 🙂

Jak zacząć grać na giełdzie gdy jednak masz kapitał? Jeśli grasz pasywnie, zakładasz długi termin. Można więc przyjąć, że moment zakupu nie ma znaczenia. Inwestycje rozłożone w czasie będą zapewniać dywersyfikację czasową. Unikasz ryzyka, że kupisz na samej „górce”. Zatem, nawet jeśli masz większy kapitał, warto go podzielić na „transze”. Inwestując w fundusze, można ustawić np. comiesięczne zlecenie stałe.

Jeśli grasz aktywnie i „polujesz” na określone momenty w czasie, istotne rozłożenie inwestycji w czasie z założenia odpada.

Bezpośrednio na giełdzie czy pośrednio (np. fundusze inwestycyjne)?

Jeśli nie masz przewagi konkurencyjnej, stosujesz strategię pasywną. Inwestujesz indeksowo. Jednak na odwzorowanie w swoim portfelu całego rynku, musiałbyś poświęcić dużo czasu. Dodatkowo, dywersyfikacja geograficzna byłaby kosztowna i problematyczna. Dla wygody warto skorzystać z funduszy inwestycyjnych, usług doradztwa inwestycyjnego lub zarządzania aktywami.

Jeśli grasz aktywnie i bazujesz na selekcji spółek, będziesz inwestować bezpośrednio na giełdzie. No chyba, że inwestujesz w całe grupy spółek wg. kryterium ich wielkości lub branży. Wtedy mogą mieć zastosowanie fundusze sektorowe czy małych/dużych spółek.

Giełda czy forex (akcje czy waluty)?

Jeśli nie masz przewagi konkurencyjnej, forex jest dużo trudniejszy. Długoterminowe trendy są mniej wyraźne, więc inwestowanie pasywne jest dużo mniej bezpieczne. Zresztą, gdybyś chciał inwestować długoterminowo na platformie forex, koszty swap’ów „zjadłyby” sporą część ewentualnego zysku. Lepszym rozwiązaniem byłaby gotówka lub jej substytuty.

Jeśli chcesz uczyć się aktywnego inwestowania, polecam zacząć od giełdy, z założeniem dłuższego horyzontu czasowego. Im dłuższy horyzont:

  • tym mniej czasu musisz poświęcić na kontrolę sytuacji,
  • tym więcej czasu masz na analizę i podejmowanie decyzji (mniejszy stres),
  • wyższa powinna być trafność systemu inwestycyjnego, co jest istotne z punktu widzenia psychologi inwestowania (łatwiej realizować założenia systemu).

Ile zainwestować?

Aby zdecydować o udziale oszczędności w inwestycjach, warto wpierw uporządkować swoje finanse osobiste. W pierwszej kolejności warto:

  • spłacić długi,
  • zbudować „finansową poduszkę bezpieczeństwa” np. na wypadek zwolnienia z pracy,
  • określić cele inwestycyjne (np. emerytura).

W sieci są strony o tematyce finansów osobistych, na których znajdziemy wiele cennych porad.

Jeśli postanowisz uczyć się grać aktywnie, zacznij od małych kwot, nawet jeśli dysponujesz dużym kapitałem. Stawki zwiększaj wraz z sukcesami i wzrostem zaufania do własnej strategi.

Komentarze

Dodaj komentarz